- 36-letni sztygar zmianowy zginął w piątek wieczorem w kopalni "Bielszowice" w Rudzie Śląskiej. Górnik został uderzony w głowę bryłą węgla, która oderwała się od ściany wydobywczej - podała Kompania Węglowa, do której należy kopalnia.
źródło:http://katowice.gazeta.pl/katowice/1,35019,7557386,36_letni_gornik_zginal_w_kopalni_Bielszowice_w_Rudzie.html