"Niech bank zapłaci 100 tysięcy zł za moje nerwy"

Adam Grzesik z Bytomia na raty nie kupi nawet maszynki do golenia, bo figuruje na liście dłużników. Powód? Kiedy skradziono mu dowód osobisty, Getin Bank nie zgłosił tego do Systemu Dokumentów Zastrzeżonych. W efekcie przestępcy wzięli na jego nazwisko kilkanaście kredytów.



źródło:

http://rss.feedsportal.com/c/32739/f/530306/s/dc0be0f/l/0Lkatowice0Bgazeta0Bpl0Ckatowice0C10H350A190H83771730H0INiech0Ibank0Izaplaci0I10A0A0Itysiecy0Izl0Iza0Imoje0Inerwy0I0Bhtml/story01.htm

Inne wiadomosci