Mężczyzna, który w sobotę zadzwonił do szpitala przy ul. Kamieńskiego z fałszywym alarmem bombowym usłyszał dzisiaj zarzuty. Na wniosek prokuratury trafił do aresztu. Spędzi tam trzy miesiące.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11065760,Bombiarz_uslyszal_zarzuty_i_trafil_do_aresztu.html