Ramzan Kadyrow powiedział, że docierały do niego informacje o „fatalnej sytuacji” jego rodaków w Polsce. Ma to związek z wczorajszym incydentem w Zgorzelcu. Tymczasem straż graniczna podaje, że żaden z czeczeńskich uchodźców, którzy chcieli jechać do Strasburga protestować, nie usłyszał zarzutów próby nielegalnego przekroczenia granicy.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7369457,Kadyrow_zaniepokojony_sytuacja_Czeczencow_w_Polsce.html