- Trupa z Grunwaldzkiej podrzuciłem do mieszkania mojej koleżanki - mówi Paweł Pollak*, autor rozgrywającej się we Wrocławiu kryminalnej powieści "Gdzie mól i rdza"
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,11066611,To_juz_pewne__nastepny_trup_bedzie_na_Biskupinie.html