Myśliwym z Mali w podróży do Wrocławia zginęły bagaże. Przepadły ceremonialne stroje i jeden z instrumentów. Mimo to ich niedzielny występ był bardzo energetyczny, a zagubiony karangan zastąpili kawałkiem statywu do mikrofonu.
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,8103947,Wystep_na_Brave_Festival_energetyczny_mimo_pecha.html